Blogerskie spodnie męskie w wersji xxxl na wyjścia – szukamy spodni wizytowych dla „dużego pana"

list Kategoria: Trendy Mody Dnia: comment Komentarzy: 0 favorite Wyświetleń: 334

W poprzednim poście była mowa o białej koszuli. Dziś natomiast postaram się dodać kolejny element męskiej szafy, jaki towarzyszy panu na wyjściach a nawet na niezobowiązujących casualach. To eleganckie męskie spodnie.

W tej kwestii również możemy spotkać się z promowaniem „chudej” mody męskiej, jednak tutaj panowie z brzuszkiem mają lekko większe pole manewru. Oczywiście standardowo na witrynach sklepowych dalej możemy oglądać panów z obwodem pasa 80cm, w tej kwestii nic się raczej nie zmieni. Jednakże coraz więcej producentów wprowadza eleganckie spodnie garniturowe, które są większe w pasie a dodatkowo mają minimalnie zwężone nogawki. Należy nadmienić, że tak modny wyraz „slim” znalazł swoje zastosowanie również w dolnej części garderoby. Slimowane spodnie są bardzo na czasie, wystarczy spojrzeć na prezenterów ramówki telewizyjnej, by mniej więcej wiedzieć co się nosi. Dodatkowo można zauważyć, że niektórzy wybierają jeszcze bardziej obcisłe modele spodni, czyli tzw. „ skinny fit”, są bardzo dopasowane, wyglądają trochę jak przylegające chinosy bądź joggery. Eleganckie spodnie męskie zapisały się w historii, tak naprawdę od XIX wieku. W tym czasie mężczyźni przeszli od falbaniastych spodni w stylu ludwikowskim do prostych długich nogawek. Zauważalny jest nawet pewien paradoks, dawniej noszono spodnie obcisłe w wysokim stanem, najczęściej zapinane na boku. Stosunkowo w czasie odchodzono od przylegających nogawek na rzecz prostych długich i luźnych. Był również okres międzywojenny, gdzie wielkim powodzeniem cieszyły się bryczesy oraz spodnie bardzo szerokie w biodrach, takie pumpiaste chinosy. W kolejności około lat 70 pokazał się model „dzwonów” dla mężczyzn, po pewnym okresie do łask wróciły proste eleganckie nogawki, które właściwie długo gościły w męskiej szafie. Aktualnie mężczyźni, przynajmniej ci o standardowych kształtach wybierają model typu „rurki” lub nieco prostsze w wersji „slim”. Tymczasem można stwierdzić, że męskie spodnie zatoczyły koło historii i tak oto w ten trochę paradoksalny sposób powróciliśmy do XIX wieku. Występuje tutaj trochę analogiczna sytuacja, jak co do męskich koszul. Wszystko wyszczuplone do maksimum, znów nie pozostawiono rezerwy dla panów „plus size” o troszkę większych kształtach. Chociaż tak jak wspomniałam na początku, w koszulach nie było pola manewru, tak przy spodniach jest lekki margines, gdzie spodnie eleganckie zawsze można odrobinę przerobić lub po prostu wybrać rozmiar większe lub krótsze.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Michael-Anthony (@thebigfashionguy)

Inspiracje na stronach blogerów są wprost fantastyczne, pokazują nam wiele rozwiązań dla panów noszących ubrania dla puszystych i wbrew pozorom nie ma ich wcale tak mało. Uwielbiam jak łączą klasykę z codziennym casual’em (np. koszulka męska xxxl) albo jak w stylizacjach pojawia się jakiś element z „outsidera”. Po prostu uwielbiam, bo jest to dowód na to, że tzw. potocznie gruby pan nie jest skazany na wielkie workowate spodnie. W ładnym tonie można dopracować każdy element garderoby, nie ma tu znaczenia czy duży pan nosi 2xl, 3xl, 4xl czy w ogóle 7xl, wyznacznikiem jest tu osobowość i charakter pana lub też pani, która często nadaje styl swojemu mężczyźnie.

Wyświetl ten post na Instagramie.

Post udostępniony przez Michael-Anthony (@thebigfashionguy)

Znalazłam idealny model sygnowany marką Duke dla panów o dużych gabarytach, który mistrzowsko sprawdzi się na eleganckim wyjściu i będzie trafiony na casual. Mianowicie ten model, to Supreme. Według mnie niedoceniony przez większość panów. Z uwagi na fakt że fason nogawki jest prosty pasuje do wielu stylizacji. Materiał posiada domieszkę jedwabiu oraz elastanu, co sprawia że dopasowują się kapitalnie do ciała. Spodnie na pierwszy rzut oka wyglądają niepozornie, jednak po nałożeniu osiągają zamierzony cel wyszczuplenia. W połączeniu z białą koszulą lub t-shirtem wyglądają obłędnie. Stylizację można dopełnić skórzanym paskiem, buty sportowe lub wizytowe również się sprawdzą. Model Supreme możemy porównać do blogerskich spodni noszonych przez Michael’a Anthony.

Komentarze

Obecnie brak komentarzy!

Zostaw swój komentarz

niedziela poniedziałek wtorek środa czwartek piątek sobota styczeń luty marzec kwiecień maj czerwiec lipiec sierpień wrzesień październik listopad grudzień
close Koszyk zakupowy
close Koszyk zakupowy

Zarejestruj nowe konto

Posiadasz już konto?
Zaloguj się Lub Zresetuj hasło